Lovund – wyspa maskonurów

Lovund – wyspa maskonurów
0
maskonurów
0 km2
powierzchnia wyspy
0
mieszkańców

Wyspa słynie ze swojej licznej kolonii maskonurów, które przylatują tu rokrocznie 14 kwietnia, aby założyć swoje gniazda. Mało kto jednak wie, że wyspa nawet bez tych ptaków zapiera dech w piersiach. Nad wioską góruje ogromny szczyt, z daleka rzucający się w oczy, gdy przypływamy na wyspę promem. Ponadto, istnieje duże prawdopodobieństwo, że łosoś na Waszym talerzu pochodzi właśnie z Lovund, gdyż na wyspie siedzibę ma jedna z największych firm przetwórstwa rybnego w Norwegii.

JAK DOTRZEĆ na lovund?

Wyspa zlokalizowana jest w znacznej odległości od kontynentu i można się na nią dostać jedynie promem lub szybką łodzią, tzw. hurtigbat. Obydwa odpływają ze Stokkvågen. Większość osób decyduje się na rozwiązanie, aby zostawić swój samochód na darmowym parkingu właśnie w Stokkvågen i wybrać się pieszo na Lovund. Promy kursują dosyć często, co łatwo sprawdzić na stronie Reis Nordland, dlatego większość turystów decyduje się na poranny prom i powrót wieczorem tego samego dnia. Jeden dzień wystarczy, aby latem zobaczyć wszystko na Lovund, ale nie rekomendujemy jednodniowej wycieczki. Głównym powodem są maskonury. Ostatni prom odpływa o 20 lub 21 (w zależności od dnia) przez co można stracić najlepsze momenty na obserwację ptaków, których najwięcej jest o poranku oraz przed zachodem Słońca, kiedy wracają do gniazd z otwartego morza. Zdecydowanie polecamy zostać na Lovund na nocleg. My akurat nocowaliśmy w naszym samochodzie, ale warto sobie przeliczyć wszystkie koszty, ponieważ najtańszy pokój w Lovund Hotel kosztuje ok. 1200 nok, czyli niewiele więcej niż przeprawa tam i z powrotem promem. Zdecydowaliśmy się na zabranie samochodu, gdyż zostaliśmy dwie noce na tej przepięknej wyspie. Mimo to, Lovund Hotel to miejsce, które trzeba odwiedzić, napić się lokalnego piwa lub zjeść ryby i owoce morza. Widok z okien niezapomniany!

CENA ZA SAMOCHÓD NA PROMIE

ok. 2h
480 nok

CENA ZA OSOBĘ NA ŁODZI

ok. 1h
185 nok
widok na wioskę

gdzie znaleźć maskonury na lovund?

Na wyspie każdego roku swoje gniazda zakłada około 40 tysięcy par maskonurów. Wszystkie lokalizują swoje gniazda w rumowisku skalnym po północnej stronie wyspy, w rezerwacie Lundeura. Najłatwiej dostrzec ptaki w locie, gdy wyfruwają z ukrycia kierując się w stronę morza. Nierzadko przelatują tuż nad głową. Zdecydowanie ciężej wypatrzyć je wśród sterty kamieni i krzaków, nierzadko ze znacznej odległości, dlatego polecamy koniecznie teleobiektyw i lornetkę! Żeby wykonać dobre zdjęcie przyda się naprawdę dużo cierpliwości. My wytrwale czekaliśmy dwa wieczory po kilka godzin, aby na koniec mieć parę dobrych ujęć. Najlepiej wybrać się z samego rana tuż po wschodzie Słońca albo tuż przed zachodem Słońca. Raz zajrzeliśmy tam również w ciągu dnia, ale maskonurów było nieporównywalnie mniej. Wieczorami całe grupy latają na niebie i można je bez trudu dostrzec. 

Jak dojść?
mapa Lovund

Istnieją dwie ścieżki. Przetestowaliśmy obydwie i zdecydowanie możemy polecić tę zaznaczoną kolorem czerwonym. Zaczyna się na parkingu tuż obok cmentarza i nie sposób jej przeoczyć. Mieszkańcy przygotowali schody, aby maksymalnie ułatwić spacer do maskonurów. po drodze znajdują się tablice informacyjne, z których można dowiedzieć się kilku ciekawostek. Choćby takich, że ludność Lovund jeszcze w zeszłym stuleciu polowała na maskonury. Czy ścieżka jest wymagająca? Ani trochę, powiedzielibyśmy nawet, że jest ekstremalnie łatwa, w 10 minut możemy dotrzeć do punktu obserwacyjnego. 

Druga ścieżka oznaczona na naszej mapie na niebiesko, zaczyna się w dwóch miejscach. Spod parkingu na cmentarzu należy wybrać drogę w prawo albo rozpocząć na parkingu obok boiska, przejść przez boisko i kontynuować w górę. Ta ścieżka prowadzi do piękniejszych punktów widokowych na okolicę, ale zlokalizowana jest znacznie dalej od lęgowisk maskonurów. W większości nie da się ich wypatrzeć na skałach, a tym bardziej zrobić zdjęcia, ale praktycznie wszystkie maskonury przelatują nisko nad naszymi głowami z charakterystycznym świstem. Dla takiego doświadczenia i widoków warto również wybrać się w to miejsce. Ponadto w dole można zauważyć kormorany.

lundkommardagen

14 kwietnia to tradycyjnie tzw. lundkommardagen, czyli dzień przybycia maskonurów. Te przepiękne, malutkie ptaszki całą zimę spędzają na otwartym morzu, aby w większości tego dnia przylecieć na norweskie wybrzeże i założyć gniazda na stromych klifach. Nie wiedzieć czemu, ich biologiczny zegar zaprogramowany jest na 14 kwietnia. Ten dzień celebrują w szczególności mieszkańcy wyspy Lovund, gdzie każdego roku oczekuje się przybycia kilkudziesięciu tysięcy maskonurów, a lokalna społeczność uznaje ten dzień jako rozpoczęcie lata. Na fanpage’u Lovund Hotel można śledzić w tym dniu relację na żywo, wypatrując razem z mieszkańcami pierwszych ptaków na niebie.

POGRAJ W GOLFA

Dla turystów przygotowano również małą atrakcję na południowej stronie wyspy. Tuż obok ogólnodostępnej chatki grillowej znajdują się dwa stanowiska wyłożone sztuczną trawą. W tym miejscu można spróbować swoich sił jako golfista i spróbować trafić w znajdującą się w dole farmę łososi. Zapewne każdy będzie się głowił, po co niby strzelać plastikowymi piłeczkami do morza, przecież to nie ma nic wspólnego z ekologią. Jednakże Lovund Hotel przygotował specjalne piłeczki, które w rzeczywistości są pokarmem dla ryb. Sprytne? Kto chce zabawić się w golfistę może zakupić odpowiedni ekwipunek w recepcji hotelu. Nie zapomnijcie przy okazji zabrać ze sobą kiełbasek oraz kilku drewienek, bo chatka grillowa z takim widokiem kusi, aby spędzić w niej więcej czasu.

Jak dojść?

Dojście jest łatwe i przyjemne. Na mapie zaznaczyliśmy po południowej stronie wyspy żółtą przerywaną linią ścieżkę do chatki grillowej i “pola golfowego”. Wystarczy dojść do końca ulicy, następnie kontynuować, za znakiem zakazu wjazdu dla samochodów, szutrową drogą, a potem już łatwo dostrzec wydeptaną ścieżkę, która zaprowadzi wprost do celu.

Risneset

LOVUND TO NIE JEDYNE MIEJSCE Z MASKONURAMI W NORWEGII

W naszej subiektywnej ocenie nie jest również najlepszym miejscem. Najlepsze zdjęcia dotychczas zrobiliśmy na wyspie Hornoya nieopodal Vardo, a maskonury niejednokrotnie były praktycznie na wyciągnięcie dłoni. Runde również wydaje nam się być ciut lepszym miejscem niż Lovund, ale… Lovund jest chyba najpiękniej położoną wyspą ze wszystkich. Nawet jeśli maskonurom nie tak łatwo zrobić zdjęcie to krajobraz wynagradza wszystko. Lovund po prostu trzeba odwiedzić!

maskonur

GDZIE SPAĆ NA LOVUND?

Na wyspę wybraliśmy się samochodem, więc musieliśmy znaleźć dogodny parking, gdzie moglibyśmy w spokoju przenocować. W innym wypadku, możemy polecić Lovund Hotel. My inspirowaliśmy się aplikacją Park4night. Poniżej kilka lokalizacji, gdzie zatrzymać się samochodem na nocleg:

GASTRONOMIA I USŁUGI NA WYSPIE

Wioskę można obejść w 15 minut, ale znajduje się w niej wszystko, czego potrzebuje przeciętny turysta. Podróżujący budżetowo mogą zaopatrzyć się w lokalnym supermarkecie Joker. Jeśli ktoś chce spróbować sporego wyboru lokalnych piw to koniecznie powinien zajrzeć do Emaus Pub&Spiseri. Dla widoku z okna warto zatrzymać się w Lovund Hotel, który oferuje również noclegi w tradycyjnych rorbuer znanych z Lofotów.

EMAUS PUB&SPISERI

LOVUND HOTEL

MARKET JOKER

Lovund
CZYTAJ WIĘCEJ

Legendy i mity o zorzy polarnej

Od wieków ludzie szukali wytłumaczenia na to, co widzieli na niebie. W co wierzyli wikingowie? Skąd wzięła się nazwa Aurora?...

nasza książka

Nasza książka o północnej Norwegii

Właśnie wydaliśmy naszą pierwszą książkę "Norwegia oczami Łowców Zórz - opowieści z dalekiej Północy" przy współpracy z wydawnictwem Pascal. Dowiedz...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *